Oczekiwanie.

Oczekiwanie wypełnia naszą przeszłość i przyszłość, jest także częścią naszego dzisiaj. Małe bądź wielkie, nieistotne oraz niezwykle ważne. Momenty z których składa się życie człowieka. Utkane z oczekiwań mających początek i kres, by następnie przejść do kolejnego początku i nowego oczekiwania. 

Życiowy Adwent. Czekamy na tak wiele rzeczy, spraw, wydarzeń, ludzi. Oczekujemy pełni niezawodnej nadziei, że nasz wysiłek wypatrującego, zostanie spełniony. Początek i koniec. 

Continue reading „Oczekiwanie.”

Odejścia i powroty. Odcinek 4.

W domu zostałam przywitana z ulgą. Słowa – „nareszcie!”, były jak ostry miecz prosto w serce. I choć odczuwałam rodzaj niezrozumiałego pokoju, to jednak zostawał on szybko zwalczany przez nasuwające się myśli. Miałam odczucie niedopełnienia, pewnej przegranej, pozbawienia możliwości uzyskania tak wielu odpowiedzi. Znów zaczynała się zima, a ja zdawałam się  być na nią nieprzygotowana.

Continue reading „Odejścia i powroty. Odcinek 4.”

Twoje życie nie jest tylko dla Ciebie.

Czy zdarzyło Ci się zastanowić nad tym, jak zmieniłby się świat, gdyby nie było Cię na nim? Niejednokrotnie taka myśl pojawiała się we mnie. Albo podobna, czy moje życie wyglądałoby inaczej, gdyby nie było w nim ludzi, którzy z jakichś nieogarnionych powodów jednak w nim zaistnieli?

Tworzą nas nie tylko wydarzenia, doświadczenia czy nasze wybory. Najbardziej kształtują nas ludzie, zwłaszcza ci najbliżsi. 

Continue reading „Twoje życie nie jest tylko dla Ciebie.”

Wszystko mogę…ale

W ostatnich dniach nieustannie czytam i słyszę o tym, jak życie człowieka jest relatywizowane, jak temu, który już potrafi mówić przypisuje się większe prawo do życia, niż temu, który tej umiejętności jeszcze nie nabył.  Zewsząd podnosi się głos przeciwko tym, który nie potrafią się jeszcze bronić. Pomiędzy słowami słyszę, że większą wartość ma człowiek dorosły, a najlepiej młody, który ofensywnie przedstawia swoje racje, niż ten, który jeszcze nie miał szans na ich skonstruowanie i przemyślenie. Życie ludzkie jawi się jako przedmiot debat i manipulacji, a nie jako wartość sama w sobie. Kiedy to widzę, ogarnia mnie wielki smutek i ból.

Nie chcę licytacji na argumenty, bo one istnieją po każdej ze stron i dla utwierdzonych w swoich poglądach nie mają siły przekonywania. Chciałabym jedynie powiedzieć o tym, co tak mocno dotyka mojego serca i nie może mi być obojętne.

Continue reading „Wszystko mogę…ale”

Bomba w raju czyli zamyślenia nad przemijaniem.

Ostatnie dni czerwca 1995 roku. Mój końcowy egzamin w szkole muzycznej i jednocześnie wstępny do szkoły średniej. Popisowy koncert. Zagrane pięknie, z polotem, profesjonalnie – podobno. Tym bardziej to zadziwiające, że wszystkie moje dotychczasowe egzaminy były pełne napięcia i wyuczonych taktów. Choć wygrane zawsze na bardzo dobry, to ciężko tam było szukać polotu. A teraz – to było coś ! Koncertowa aula. Wielka scena, a na niej fortepian i ja. Palce tańczą po klawiaturze, a salę wypełnia uniesienie. Jakieś mistyczne wręcz powietrze i wstrzymany oddech słuchaczy. Duma moich nauczycieli. Ukoronowanie siedmiu lat ciężkiej pracy. To był piękny dzień. Coś właśnie się kończyło. Wiedziałam że już tu nie wrócę i że to nieodwołalne. Przemija może jakaś szansa. Kończy się dzieciństwo pełne nut. Teraz zbliżało się coś nowego, ale nikt jeszcze nie wiedział o naszych planach. Pytano jaki wybieram dalszy przedmiot główny i fortepian mi odradzano, ponieważ „szkoda pracy, a wirtuozem nie zostanę”. Kiedy wychodziłam z budynku jeszcze patrzyłam, kto ze znajomych gdzie się dostał i widziałam też moje nazwisko. Mogłam wybrać co chciałam i miałam otwarte drzwi wszędzie, jednak los zadecydował inaczej.

Continue reading „Bomba w raju czyli zamyślenia nad przemijaniem.”

Jako człowiek mam największe prawo…

Dlaczego  mam odwagę wypowiadać się na temat człowieka i jego życia? Może przede wszystkim dlatego, że sama nim jestem. I bez względu na tytuły czy ich brak, jako człowiek, mam największe i podstawowe prawo do zatrzymania się i zastanowienia, nad tym kim jestem. Odkrycie tego prawa, staje się początkiem przygody i wolności, w dążeniu do prawdy o sobie i swoim życiu. Każdy z nas jest po trosze psychologiem, teologiem, lekarzem, artystą, rodzicem i dzieckiem, każdym, kim człowiek może być. To nasze człowieczeństwo i bogactwo. I każdy z nas może i powinien stać się specjalistą w dziedzinie bycia człowiekiem. To podstawowe „wykształcenie”, które powinniśmy jako ludzie zdobyć.
Cała reszta to dodatek do tego człowieczeństwa – jego realizacja bądź nie. Jeśli nie ma podstawy, tego fundamentu, to i wszystko, co budujemy, nie ma znaczenia, choćbyśmy nadali temu najwspanialsze motywacje.

 Życie można określić jako dar, zadanie i tajemnicę. Jednak tak rozumiane życie wymaga już pewnej dojrzałości i wewnętrznej spójności. Natomiast dla człowieka, który nie doświadcza swojego życia jako daru, nie będzie ono dla niego zadaniem, ale koniecznością, a tajemnica w nim ukryta stanie się nie do udźwignięcia.

             Może i Tobie uda się kiedyś wyrazić zachwyt nad wyjątkowością i pięknem człowieka, nad życiem.

Zachwyt nad twoim życiem.