Tam gdzie niebo dotyka ziemi.

Zawsze kochałam patrzeć w gwiazdy. Czułam się wtedy przytulona przez nieogarniony wszechświat. Niewiele było takich momentów, kiedy miałam taką możliwość. Dziś sztuczne światła miast przysłaniają to naturalne i nie do podrobienia piękno.  Te nieliczne chwile kontemplacji nieba przynosiły zawsze całą gamę przemyśleń. Myślę, że dzieje się tak zawsze gdy wyciszamy umysł i pozwalamy przemówić ciszy.

Continue reading „Tam gdzie niebo dotyka ziemi.”

Reklamy

Wszystko mogę…ale

W ostatnich dniach nieustannie czytam i słyszę o tym, jak życie człowieka jest relatywizowane, jak temu, który już potrafi mówić przypisuje się większe prawo do życia, niż temu, który tej umiejętności jeszcze nie nabył.  Zewsząd podnosi się głos przeciwko tym, który nie potrafią się jeszcze bronić. Pomiędzy słowami słyszę, że większą wartość ma człowiek dorosły, a najlepiej młody, który ofensywnie przedstawia swoje racje, niż ten, który jeszcze nie miał szans na ich skonstruowanie i przemyślenie. Życie ludzkie jawi się jako przedmiot debat i manipulacji, a nie jako wartość sama w sobie. Kiedy to widzę, ogarnia mnie wielki smutek i ból.

Nie chcę licytacji na argumenty, bo one istnieją po każdej ze stron i dla utwierdzonych w swoich poglądach nie mają siły przekonywania. Chciałabym jedynie powiedzieć o tym, co tak mocno dotyka mojego serca i nie może mi być obojętne.

Continue reading „Wszystko mogę…ale”

Jako człowiek mam największe prawo…

Dlaczego  mam odwagę wypowiadać się na temat człowieka i jego życia? Może przede wszystkim dlatego, że sama nim jestem. I bez względu na tytuły czy ich brak, jako człowiek, mam największe i podstawowe prawo do zatrzymania się i zastanowienia, nad tym kim jestem. Odkrycie tego prawa, staje się początkiem przygody i wolności, w dążeniu do prawdy o sobie i swoim życiu. Każdy z nas jest po trosze psychologiem, teologiem, lekarzem, artystą, rodzicem i dzieckiem, każdym, kim człowiek może być. To nasze człowieczeństwo i bogactwo. I każdy z nas może i powinien stać się specjalistą w dziedzinie bycia człowiekiem. To podstawowe „wykształcenie”, które powinniśmy jako ludzie zdobyć.
Cała reszta to dodatek do tego człowieczeństwa – jego realizacja bądź nie. Jeśli nie ma podstawy, tego fundamentu, to i wszystko, co budujemy, nie ma znaczenia, choćbyśmy nadali temu najwspanialsze motywacje.

 Życie można określić jako dar, zadanie i tajemnicę. Jednak tak rozumiane życie wymaga już pewnej dojrzałości i wewnętrznej spójności. Natomiast dla człowieka, który nie doświadcza swojego życia jako daru, nie będzie ono dla niego zadaniem, ale koniecznością, a tajemnica w nim ukryta stanie się nie do udźwignięcia.

             Może i Tobie uda się kiedyś wyrazić zachwyt nad wyjątkowością i pięknem człowieka, nad życiem.

Zachwyt nad twoim życiem.