Odejścia i powroty. Odcinek 2.

Dla niewtajemniczonych czytelników, aby dzisiejsza historia miała dla was ręce i nogi, polecam przeczytać Odważyłam się i poszłam. oraz Odejścia i powroty. Odcinek 1.

Zima już w pełni, 5:25, z ciepłego łóżka wyciąga mnie metaliczny dzwonek i chłód nowego dnia. Bardzo lubię zimę, oczywiście tą białą i mroźną. Najprzyjemniejsza jest wtedy, kiedy pali się ogień w piecu, trzaskają w nim iglaki, a ich zapach rozchodzi się po całym domu. Siedzisz sobie z gorącym kakaem w dłoniach, otulona kocem, i zaglądasz przez okno, ile napadało dzisiaj śniegu. Taki obrazek zawsze był i nadal jest moim ulubionym wyobrażeniem zimowych dni. Jednak tamtej zimy, nie był raczej możliwy do zrealizowania.

Continue reading „Odejścia i powroty. Odcinek 2.”

Reklamy

Z bliskością na TY.

Festiwal bliskości (więcej), na który wpadłam jednego popołudnia spowodował, że rozpoczęłam dość trudną i skomplikowana wędrówkę po mapie swego serca. Żałuję, że w tym roku nie stać mnie było na poświęcenie temu wyjątkowemu wydarzeniu więcej mojej obecności i zaangażowania. Ufam, że jeszcze uda mi się to nadrobić w przyszłości.

Każde tego typu spotkanie wyzwala w człowieku masę najróżniejszych emocji. Kiedy słucha się doświadczeń innych osób, można zestawić je ze swoimi i wziąć wyraźną poprawkę. Warto również zweryfikować poglądy na ważne tematy, lub ubogacić się w nowe spostrzeżenia. Odświeżyć myślenie rozmawiając i słuchając o historiach znajomych i tych całkiem innych niż nasze. W każdy razie można wykorzystać kolejną okazję by przyjrzeć się temu, co mamy w środku.

Continue reading „Z bliskością na TY.”

Odejścia i powroty. Odcinek 1.

Są w naszym życiu takie miejsca, do których chcemy wracać. Wydarzenia które im towarzyszą, były bowiem na tyle intensywne, że poruszyły w nas najgłębsze uczucia. Wspomnienia takie trwają bardzo długo, aby następnie powracać do nas przez całe życie. Są nicią wiążącą kolejne sploty wydarzeń. Mają moc sprawczą i oddziaływają na nasze dzisiaj. Pielęgnujemy w zakamarkach naszego umysłu i serca pamięć o osobach, spotkaniach, wydarzeniach. Po latach nabierają one nieco innych znaczeń i barw, niż w rzeczywistości.

Continue reading „Odejścia i powroty. Odcinek 1.”

Moc, która została mi podarowana.

Zmieniając nieco ton wypowiedzi, chciałam opowiedzieć Wam o tej tzw.”super mocy”, którą prawie dwa lata temu otrzymałam. Po pierwsze nie sądziłam, że kiedykolwiek będę mamą. Bardziej wtajemniczeni obserwatorzy już wiedzą, że wybrałam się niegdyś do zakonu (tutaj), więc tym bardziej sprawa jest ciekawa. Dla niecierpliwych polecam łyk dobrej kawy i jakiś smakołyk na rozładowanie emocji, ponieważ teraz tego nie będę wyjaśniać ;)

Continue reading „Moc, która została mi podarowana.”

Odważyłam się i poszłam.

Zaczynało się ściemniać. Widoczność z okna autokaru była co raz gorsza. Nie byłam pewna gdzie wysiąść, ale kilka wcześniej usłyszanych wskazówek wystarczyło. Zobaczyłam charakterystyczną stara bramę, przez którą autobus nie przejedzie i musiał ją omijać. Serce biło coraz mocniej. Wysiadłam sama jedna na tym przystanku i do celu miałam już tylko kilka kroków. Zobaczyłam solidne drzwi i mosiężną klamkę. Piękny mur z wielkich kamieni otaczał to miejsce. Nieśmiało złapałam za klamkę i trzymałam przez chwile. Zamknęłam oczy i wzięłam głęboki oddech. Jakiś niesamowity pokój zalał moje serce. Pojawił się on już, gdy wjeżdżaliśmy do miasta. Teraz stał się dominujący i nic nie miało we mnie większej siły. W mgnieniu oka przypominała się historia, która mnie tu doprowadziła. Łzy radości spływały po policzkach. W końcu zamierzałam zrealizować  największe pragnienie, które kiedykolwiek pojawiło się w moim sercu. Nacisnęłam ciężką klamkę, która opornie się poddała.

Continue reading „Odważyłam się i poszłam.”